Propozycja Szanowny Panie,
pozwoli Pan, że się przedstawię. Nazywam się Costner Meyes i możliwe, że słyszał Pan o mnie. Mam powód, by wierzyć, że pod posiadaną przez Pana ziemią skrywa się cenny surowiec i bardzo chciałbym dobić z Panem umowy. Widzi Pan, to zostało już przesądzone.
Niedawno podczas poszukiwania wody doznałem wizji. Straciłem orientację w dzikiej okolicy, moje usta wyschły na wiór – lecz ostatecznie otrzymałem błogosławieństwo w postaci wizyty unoszącego się nad ziemią widma. Można pomyśleć, że doznałem halucynacji, lecz owo widmo obdarzyło mnie wodą i nieprawdopodobną wiedzą. Gorejące Pustkowia są zabójcze, lecz tajemniczy wędrowiec twierdzi, że jest nadzieja. W głębi krainy ukryte jest płynne złoto!
Musi mi Pan uwierzyć. Proszę nie wystawiać mej wiary na próbę.
Z poważaniem Costner Meyers, śródrocze, 493 r.e.ś. |