Kołyska góry Góry są jego kolebką, wiatr mu śpiewa kołysankę Wyjący Szczyt jest jego łonem, jedz dyniową tartę
Z jaja bestia się wykluje, pożre wnet niejadka Schrupie szybko cię ze smakiem, jedz co dała matka
Straszny skowyt cię zawoła, echo zna twe imię Zjadaj wnet wszystko z talerza, bo zginiesz daremnie |