Zniszczone plany Chciałem zbudować najlepszy dach w mieście. Pochylony gont, silne podpory, nawet małą przewieszkę dla większego cienia. Wszystko było zaplanowane. Ale potem Jora powiedziała, że płaskie dachy lepiej się tu sprawdzają. Że na pochyłych tylko gromadzi się piasek. A zatem leżą. Przywlokłem je tu na nic. Pomyślałem, że je zachowam – a nuż Jora zmieni zdanie. |