Grób dla wszystkich zaginionych Ten grób jest poświęcony wszystkim zmarłym niemającym rodziny, która mogła ich pochować.
Zagubionym duszom o nieznanych imionach, nieopowiedzianych historiach, niepodpisanych testamentach. Starszym, którzy obrócili się w pył, pozostawiając popioły tam, gdzie powinny być splendor i mądrość. Wędrowcom bez przyjaciół, którzy chwaliliby ich lub ocierali im łzy. Dzieciom, których oddech ustał, nim zdążyły rozświetlić niebo swym śmiechem.
Wypalamy ich inicjały w swoich umysłach, znacząc się w ich imieniu. Niesiemy ich brzemię na swoich umęczonych plecach. Pamiętamy zaginionych, przeżywając na nowo przeszłe smutki – tętniący ból gojącej się rany – aby otworzyć nowe, upaść ponownie i utonąć w mroku niebieskiego księżyca.
Wspomnienia są bolesne, ale wiecznie nosimy je w sercach, gdyż nie ma większego bólu niż zapomnienie. |