O nowym rekrucie Hej, Steph, nie spotkałem cię w naszym zwyczajowym miejscu, więc zostawiam tą wiadomość. Przez pracę w młynie nie mam na nic czasu, wiesz? Wybacz, że wspominam o pracy, ale nie znasz przypadkiem gościa o nazwisku „Loft”? Znaleźliśmy go błądzącego w śniegu. Mówił, że jest z grupy drwali, i że się zgubił. Naprawia teraz dach w wieży, ale zdaje się być... rozkojarzony. Poprosiłem Fort Wiecznego Mrozu o listę wszystkich aktualnie zatrudnionych drwali, ale znów są zawaleni robotą papierkową. Pamiętasz Johna? Pracuje tam teraz. Pewnie jest już martwy w środku.
Z innej beczki – smakowało Ci piwo, które zostawiłem? Ma niezłego „kopa”, prawda? To mój nowy tajemny składnik. Przygotowałem więcej w naszym ukrytym browarze. Nie martw się, nikt się jeszcze nie połapał. Może zaprosimy nowego na jedną kolejkę? – Kent |