Nie próbuj mnie odnaleźć Zanim zaczniesz to czytać, ja zdążę dawno wymknąć się pod osłoną nocy.
Nigdy nie będę Twoją wymarzoną córką, ojcze. Posłuszną, cichą i nudną... Nie mam już za co przepraszać. Moim przeznaczeniem są wielkie rzeczy! Odpowiadanie na wezwania ludzi! Złoto i chwała! Przygoda! Chcę być kimś więcej niż „Enryn z farmy”... Chcę, by mnie zapamiętano!
Na pewno dostaniesz jeszcze ode mnie wieści! Dopilnuję tego! Stanę się jasnym światłem na nocnym niebie, oszałamiającą gwiazdą w ciemności opasaną klejnotami – a ty całe wczesnorocze będziesz dłubał w ziemi. Kiedy obejmuję ramionami coś cennego – wyjątkowego i pięknego niczym poranna rosa – nie puszczę!
Oby 503 rok ery świtu był dla ciebie dobry – nie, dla nas wszystkich!
Niegdyś twoja Eryn |