Dla mojej powiększającej się rodziny Dzień i noc pracuję przy budowie posterunku Bora, a my wciąż mieszkamy w tej skromnej chacie. Tyle harówy, i po co?
Ukryłem trochę polerowanych bloków granitu pod schodami posterunku. Gdy zapadnie zmrok, przyniosę je do domu i zacznę remont dla naszego dziecka. Zasłużyliśmy na to. |