Nieuchwytny fiolet Wędruję po krainach zafascynowany barwnymi i jaskrawymi odcieniami fioletu, które natura tak łatwo wplata w płatki i owoce. Muszę zdobyć tę głębię, ten blask dla siebie. Gotowałem korzenie i miażdżyłem pąki, mieszałem minerały i szeptałem zaklęcia, lecz ten kolor wciąż jest poza moim zasięgiem. Ten odcień wymyka mi się z rąk niczym mgła o świcie.
Ale nie spocznę. Gdzieś w ziemi lub esencji spoczywa sekret. A gdy go posiądę, będzie czymś więcej niż pigmentem. Będzie ucieleśnieniem potęgi, piękna i fortuny. |